Historia najsłynniejszego liniowca świata powraca w niezwykłej formie, a kolekcjonerzy dosłownie rzucili się na nową pamiątkę. Z okazji 40. rocznicy odnalezienia wraku Titanica na dnie Atlantyku, do obiegu trafiła oficjalna moneta o nominale 50 pensów. Wydarzenie to wywołało prawdziwe szaleństwo – pierwsza pula monet zniknęła ze sprzedaży w mniej niż 5 godzin!

To wyjątkowe numizmatyczne wydanie jest częścią pierwszej w historii kolekcji poświęconej odkryciu statku. Co ciekawe, projekt zyskał oficjalną aprobatę króla Karola III, co dodaje mu prestiżu i wartości kolekcjonerskiej. Moneta została wybita w Wielkiej Brytanii w najwyższym standardzie „Brilliant Uncirculated”, co oznacza, że mimo przeznaczenia obiegowego, posiada wyjątkowy blask i szczegółowość, jakiej nie znajdziemy w zwykłych portfelach.
Organizatorzy akcji przygotowali nie lada gratkę dla fanów historii: monetę można było zdobyć za jej wartość nominalną, czyli dokładnie za 50 pensów. Tak atrakcyjna oferta sprawiła, że serwery dystrybutora przeżyły oblężenie. Choć pierwsza partia rozeszła się błyskawicznie, zamówienia wciąż są przyjmowane na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”. To dowód na to, że legenda Titanica, mimo upływu dekad, wciąż rozpala wyobraźnię ludzi na całym świecie.









8°c



