Zastanawiasz się, dlaczego mimo optymistycznych danych o wzroście gospodarczym, Twój portfel wciąż wydaje się dziwnie lekki? Najnowsze badania nastrojów Polaków z przełomu 2025 i 2026 roku pokazują zaskakujący rozjazd między twardymi danymi rządu a realnym samopoczuciem obywateli. Choć PKB Polski pnie się w górę, a średnia długość życia wróciła do poziomu sprzed pandemii, to aż 44% badanych w sondażu United Surveys przyznaje, że ich sytuacja materialna w ostatnim roku uległa pogorszeniu.

Rządowe raporty wskazują na rekordowo niskie bezrobocie i rosnące oszczędności – aż 83% z nas deklaruje, że odkłada pieniądze. Jednak poczucie stabilizacji psują obawy o przyszłość. Największym lękiem Polaków na 2026 rok nie są już koszty życia, lecz dostęp do służby zdrowia (47,5%) oraz sytuacja geopolityczna. Co ciekawe, ocena jakości życia silnie zależy od poglądów politycznych: wyborcy koalicji rządzącej w większości widzą poprawę, podczas gdy zwolennicy opozycji niemal jednogłośnie twierdzą, że żyje im się gorzej. Wygląda na to, że Polska 2026 to kraj dwóch prędkości, gdzie statystyczny sukces nie zawsze puka do każdych drzwi.












