Ulicami Southampton przechodzą dziś setki manifestantów o skrajnie różnych poglądach, co zmusiło służby do wprowadzenia nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa.
W niedzielę, 1 marca 2026 roku, miasto stało się areną starcia dwóch grup. Jako pierwsi swój marsz ogłosili „Southampton Patriots” – grupa sprzeciwiająca się obecności azylantów i polityce „otwartych granic”. W odpowiedzi na to wydarzenie, liczne organizacje społeczne i związki zawodowe pod wodzą „Stand Up to Racism” zorganizowały kontrmanifestację „Unite Against the Far Right”, mającą na celu pokazanie jedności i wsparcia dla różnorodności mieszkańców.
Policja z Hampshire, chcąc uniknąć napiętych sytuacji, wyznaczyła manifestantom ścisłe rygory. Grupa antyimigracyjna maszeruje trasą od Abbotts Way, przez The Avenue i London Road, aż do Guildhall Square. Z kolei marsz antyrasistowski wystartował z Portswood Road i kieruje się w stronę Peace Fountain w East Parku. Aby grupy nie wpadły na siebie, zmobilizowano setki funkcjonariuszy.
Mieszkańcy Southampton muszą mierzyć się z dużymi utrudnieniami. Ruch na wielu drogach, w tym na kluczowych arteriach w rejonie Portswood i Bevois Valley, jest obecnie znacznie utrudniony. Funkcjonariusze korzystają ze specjalnych uprawnień, które pozwalają im na natychmiastowe aresztowanie każdego, kto zboczy z wyznaczonej trasy marszu. Policja apeluje do wszystkich osób przebywających w pobliżu protestów o zachowanie spokoju i stosowanie się do poleceń służb.




































