To był dramatyczny moment na morzu, gdy ogromne fale zmyły z pokładu statku transportowego aż siedemnaście metalowych kontenerów. Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, 5 stycznia, w pobliżu południowego wybrzeża Anglii. Statek płynący przez kanał La Manche musiał zmierzyć się z ekstremalnymi warunkami pogodowymi wywołanymi przez sztorm Goretti. Silny wiatr i kilkumetrowe fale sprawiły, że ładunek stał się niestabilny.

Służby ratunkowe oraz straż przybrzeżna natychmiast wydały ostrzeżenia dla innych jednostek pływających. Dryfujące kontenery stanowią ogromne zagrożenie dla mniejszych statków i kutrów rybackich, ponieważ zderzenie z taką przeszkodą może skończyć się tragicznie. Eksperci monitorują teraz trasę przemieszczania się zgubionego ładunku, korzystając z samolotów i systemów satelitarnych.
Mieszkańcy okolicznych wysp zostali poproszeni o czujność. Choć większość kontenerów prawdopodobnie zatonie, niektóre mogą zostać wyrzucone na plaże. Władze apelują, aby w razie znalezienia jakichkolwiek przedmiotów na brzegu, pod żadnym pozwem ich nie dotykać i nie otwierać, lecz natychmiast powiadomić odpowiednie służby. Trwa akcja zabezpieczania terenu, a właściciel statku będzie musiał odpowiedzieć za zabezpieczenie ładunku.












